Robotyka i automatyzacja w zabawkach

0
228

To co jeszcze kilka lub kilkanaście lat temu wydawało się czystą fantastyką, dziś staje się codziennością. Inteligentne maszyny czy roboty, które pracują dla człowieka to już nie futurystyczna wizja. Robotyka i automatyzacja stały się częścią naszego dorosłego codziennego życia, a ostatnio rozgościła się także w zabawkach dla dzieci. Pluszowe misie, lalki czy drewniane klocki powoli przestają być obiektem westchnień najmłodszych. Zwykła zabawka to dziś za mało. Musi być ona interaktywna, mobilna i zautomatyzowana. Dziecięce marzenia o ożywionych zabawkach dziś stają się rzeczywistością. Dzieci, jak i ich rodzice chętnie sięgają po interaktywne zabawki edukacyjne, które łączą przyjemne z pożytecznym. Czym one są i dlaczego warto lub nie warto je kupować?

Co prawda zdaniem psychologów i ekspertów trudno jednoznacznie wskazać cechy zabawek edukacyjnych, to przede wszystkim powinny pomagać rozwijać pewne umiejętności. Żadna zabawka sama w sobie nie może niczego nauczyć dziecka. Najważniejsze jest to co dziecko może z przedmiotem zrobić, jak nim operować. Nie ważne jak będzie ona nazwana: edukacyjna, kreatywna czy jeszcze inaczej, najważniejsze, aby pobudzała dziecko do aktywnego działania. Nie liczy się to co zabawka sama może zrobić, lecz to co z nią może zrobić dziecko.

Czynny udział w zabawie dziecka – jak?

Zabawki interaktywne stymulują dziecko do czynnego udziału w zabawie. Aby usłyszeć dźwięk, piosenkę czy kolorowe światełka, maluch musi coś nacisnąć, pociągnąć, wrzucić. Jednak proste gadżety o małej ilości opcji szybko się nudzą, a te same melodie mogą zdenerwować (zwłaszcza rodziców i opiekunów). Więcej możliwości zabawy dają zabawki edukacyjne typu robot. Na rynku jest coraz więcej sprzętów tego typu. Są dopasowane do potrzeb i możliwości percepcyjnych zarówno najmłodszych dzieci, jak i starszych bardziej zaawansowanych graczy. Nie tylko rozwijają kreatywność dziecka, umiejętność logicznego myślenia i wyciągania wniosków przyczynowo skutkowych (jak nacisnę tu, to …, jak zrobię tak, to będzie …), ale pomagają odnajdywać się najmłodszym w obecnym zautomatyzowanym świecie. Najpopularniejsze na rynku roboty – zwierzaki mają szeroki wachlarz umiejętności, którymi da się sterować za pomocą pilota. Jednakże złożone roboty przypominające budową człowieka (humanoidalne) mogą wykonywać wiele skomplikowanych czynności i operacji. Najważniejsze jest jednak to, że to użytkownik – dziecko jest w stanie uczyć ( a nawet programować) swojego interaktywnego przyjaciela pewnych wzorców i zachowani. Z drugiej strony samo dziecko uczy się od robota tych działań i postaw, które zabawka ma wgrane w swoim programie.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak wybrać przedszkole?
Następny artykułRola i sens stosowania luteiny
Anna Pawłowska
Mama trójki dzieci w wieku 17, 14 i 12 lat. Sporą część swojego życia poświęciła wychowywaniu dzieci, a w wolnych chwilach chłodnie książki popularno-naukowe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here