
Bezpłodność to choroba cywilizacyjna, która dotyka coraz większej liczby par. Na szczęście postęp medycyny i metody zapłodnienia wspomaganego pozwalają dziś cieszyć się potomstwem nawet tym, którym kilkanaście lat temu nawet się o tym nie śniło.
Jedną z metod zapłodnienia wspomaganego jest zapłodnienie in vitro. Polega ono na połączeniu w warunkach laboratoryjnych komórki jajowej i plemnika. Odbywa się to całkowicie poza żeńskim układem rozrodczym i jest stosowane w przypadkach, gdy inne metody rozrodu wspomaganego zawodzą. W jakich sytuacjach warto rozważyć metodę in vitro? Lekarze mogą zalecić ją m.in. w przypadku:
- Niedrożności jajowodów.
- Stanu po usunięciu jajowodów.
- Braku przyczyny, z powodów której kobieta przez dłuższy czas nie może zajść w ciążę (czas ten zależy od wieku i innych czynników).
- Problemów z macicą,
- Obniżonej jakości nasienia u mężczyzny.
- Zaburzeń funkcjonowania jajników i komórek jajowych.
W jaki sposób przebiega zapłodnienie in vitro? Cały proces składa się z czterech faz, które w sumie trwają ok. 4 tygodni. W pierwszej fazie kobieta poddawana jest kuracji hormonalnej w celu uzyskania wielu komórek jajowych w czasie jednego cyklu miesiączkowego. Po jej zastosowaniu jednocześnie dojrzewa ok. 5-10 komórek jajowych.